W naszym społeczeństwie wykuło się przeświadczenie o kilku głównych punktach na metropolitarnej mapie Polski. Myśląc o atrakcyjny miastach do zwiedzania lub życia, przeciętny Kowalski jednym tchem wymieni Warszawę, Kraków czy Wrocław. Nie ma się czemu dziwić, każde z tych miast zapracowało na swoją markę i jest godne polecenia. Jednak inne duże ośrodki również chcą budować swój wizerunek i w pozytywny sposób zachęcają do przyjazdu. Jednym z takich miejsc jest Lublin, największe miasto Polski Wschodniej.

Antyczne tło.

Tak się składa, że w tym roku obchodzimy 700 lat od nadania praw miejskich Lublinowi, co stawia to go w gronie najstarszych polskich miast. Legenda głosi, że rodowód nazwy sięga starożytności i pochodzi od przekręconym imieniem Cezara, którego siostra Julia miała założyć gród. Z mitologii wywodzi się również geneza lublińskiego herbu, kozioł wsparty na winorośli. Są to atrybuty bogini Wenus, od której rzekomo wywodziła się Julia z rodu julijskiego.

Złoty wiek.

Od początku swojego istnienia miasto było ważnym punktem na szlakach handlowych pomiędzy wschodem i zachodem. Wzmożony rozwój zawdzięcza królowi Władysławowi Jagielle. Miasto obdarowane wieloma przywilejami, które ugruntowały mu pozycję w regionie i doprowadziły do jego rozkwitu.Złoty okres w historii  Lublina przyda na  XVI wiek. Miasto osiągnęło wysoki status społeczno-gospodarczym, odbywały się tu zjazdy i sejmiki. Pamiątką po ówczesnym dobrobycie, jest piękna zabudowa Starego Miasta, której doczekała się nawet określenia “lubelskiego renesansu”.

Na styku kultur.

Dziś, stolica Lubelszczyzny aktywnie rozwija swój wizerunek i mimo położenia na prowincji, jest prężnym ośrodkiem wykorzystującym regionalny potencjał. Na każdym kroku widać tu ślady dawnego tygla kulturowego, który tworzyli Polacy, Żydzi i Ukraińcy. Dziś daje to niesamowity klimat, który czuje się spacerując wśród średniowiecznych i renesansowych kamienic. Osobny akapit należałoby poświęcić Żydom, którzy określali Lublin “Jerozolimą Krolestwa Polskiego”. Do naszych czasów przetrwał budynek Uczelni Mędrców Lublina, która przed wojną uchodziła za najnowocześniejszą uczelnię rabinacką na świecie.Ważnym elementem tożsamości Lublina jest regionalny  folklor, który możemy podziwiać między innymi w Muzeum Wsi Lubelskiej, gdzie znajdują się kryte strzechą chaty i zagrody, a swoistym ewenementem jest Miasteczko Prowincjonalne, które oddaje obraz życia w małej miejscowości w latach 20. i 30. XX wieku.

Inwestycje w przyszłość.

Lublin chętnie patrzy w przyszłość i kreuje się na atrakcyjne miejsce do studiowania. Swoją siedzibę mają tu między innymi Katolicki Uniwersytet Lubelski, Politechnika Lubelska czy Uniwersytet Przyrodniczy. Studenci chwalą sobie bogatą ofertę rozrywek, wysoki poziom nauczania i niskie koszty życia w mieście. Studenci mają mieć szansę rozwijać się w gałęziach nowoczesnego przemysłu. Miasto stawia też na ekologię. Lublin jest jednym z trzech miast ( poza Gdynią i Tychami), gdzie możemy poruszać się trolejbusem. Jeden z nich, ochrzczony imieniem Ziutek, jest elementem turystycznej linii trolejbusowej i wyposażonym w krzesełka i stoliki.

Perła na wschodzie.

Stereotypowa opinia głosi, że mamy w kraju podział na Polskę “A” i “B”. Symboliczną granicą między nimi miałaby być Wisła, ograniczając nasze wschodnie województwa. Jednak prawda jest zgoła inna, a potwierdzeniem tego jest właśnie Lublin, miasto o starodawnym rodowodzie, które odważnie patrzy w przyszłość. Może warto dać mu szansę i przekonać się jakie tajemnice oferuje?